Polecamy ciekawe i wartościowe książki

Z dzieckiem w świat wartości

Irena Koźmińska, Elżbieta Olszewska.

Mocny system wartości moralnych i umiejętność kierowania się nimi w życiu, to najważniejszy kapitał, w jaki powinniśmy wyposażyć dziecko.” Łatwo powiedzieć! Jak to zrobić? Często my- dorośli, gubimy się w świecie wartości. Dlatego z radością należy odnotować fakt pojawienia się na rynku księgarskim tej pozycji, ważnej  dla rodziców i wychowawców.
Książka Ireny Koźmińskiej i Elżbiety Olszewskiej jest niezwykła, gdyż w podręcznikowy wręcz sposób ukazuje, jak wprowadzić dziecko w świat uniwersalnych wartości moralnych. Uczy jak kształtować postawę szacunku, uczciwości, odpowiedzialności, odwagi.
Autorki pokazują, krok po kroku ,sposoby kierowania procesem wychowawczym tak, by dziecko naturalnie przyswoiło sobie w/w wartości. Publikacja zawiera gry i zabawy dostosowane do wieku dziecka. Opiekunowie mogą skorzystać z gotowych pomysłów. Każdy rozdział kończy się listą lektur, które warto przeczytać z dzieckiem, gdyż obrazują omawiany problem.

Drodzy rodzice dajmy każdemu dziecku kompas moralny na całe życie!

Kiedy pozwolić? Kiedy zabronić?

Robert J. MacKenzie

To książka adresowana do rodziców, których dzieci są w wieku od dwóch lat do okresu dojrzewania. Jednak warto ją przeczytać jeszcze zanim nasze dziecko dorośnie do wprowadzania dyscypliny. Być może wtedy uda nam się od samego początku postępować spójnie i konsekwentnie, a tym samym nie będziemy musieli korygować naszych metod wychowawczych, co jest znacznie trudniejsze i wymaga większego nakładu pracy.
Autor przedstawia proste i skuteczne sposoby postępowania. Uczy wyznaczać granice i pokazuje, jak radzić sobie w sytuacjach konfliktowych. Najważniejsze rzeczy powtarza wielokrotnie tak, że z łatwością przychodzi zapamiętanie podstawowych zasad postępowania zaprezentowanych w książce. Każdy rozdział zilustrowano licznymi przykładami, a na końcu znalazły się pytania do rodziców. Po zastanowieniu się nad odpowiedziami jeszcze lepiej zrozumiemy przesłanie autora.
W książce nie zabrakło także porad, co zrobić, jeśli stosowane przez nas dotąd metody wychowawcze nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Osobne rozdziały poświęcono m.in. nastolatkom, dzieciom z zaburzeniami uwagi i nadaktywnością oraz problemom pojawiającym się przy odrabianiu lekcji.

10 błędów popełnianych przez dobrych rodziców

Kevin Steede

Większość ludzi potrafi powiedzieć, jakie są ich projekty zawodowe. (…) Mogą Ci opowiedzieć, ile zostało rat do spłacenia za samochód oraz jak chcą wyremontować kuchnię. Ale jeśli zapytasz ich, co mają zamiar uczynić, by wychować zdrowe i szczęśliwe dzieci, to popatrzą na Ciebie tak, jakbyś spadł z księżyca”. Słowa te, pochodzące ze wstępu książki, dokładnie definiują, w czym pragnie pomóc nam autor. Po jej przeczytaniu, każdy z nas będzie potrafił udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie.
Kevin Steede pokazuje nam, że wychowanie dziecka nie jest czymś, co może dziać się mimochodem, przy okazji. Akcentuje fakt, że pozornie małe niedociągnięcia w komunikacji mogą przynieść ogromne negatywne skutki dla rozwoju dziecka. Pokazuje, że niestety nie wystarczy kochać, by dać dziecku szczęście. Trzeba kochać mądrze, być rodzicem świadomym popełnianych błędów, gotowym do ich naprawiania.
Steede, który jest psychologiem klinicznym, szczegółowo omawia mechanizm każdego z błędów, wskazuje, jak uchronić się przed jego popełnianiem, mówi o tym, jakie niesie ze sobą konsekwencje i jak możemy naprawić poczynione przez nas szkody. Książka została podzielona na rozdziały, z których każdy dotyczy jednego z tytułowych błędów, m. in. nieświadomego prowokowania złego zachowania czy ignorowania potrzeb dziecka i lekceważenia spraw, które sprawiają mu trudność. Najważniejsze treści zostały wyszczególnione w specjalnych ramkach i dodatkowo przypomniane w podsumowaniach rozdziałów. Dzięki temu możemy dokonać szybkiej powtórki z „uważnego rodzicielstwa”.

Co wolno dziecku? Rozsądne ustalanie granic

Martin Herbert

Autor przychodzi z pomocą rodzicom, których w dziedzinie wychowania nie zadowala postawa autorytarna ani postawa przyzwalająca. Złoty środek proponowany przez Herberta to postawa demokratyczna. Rodzic reprezentujący postawę demokratyczną stosuje w wychowaniu dziecka pozytywną dyscyplinę, balansuje pomiędzy współdziałaniem i dialogiem a siłą autorytetu, dostosowując strategię działania do wymogów sytuacji. Do zadań dorosłych należy ustanowienie granic, egzekwowanie ich przestrzegania, ale także umożliwienie dziecku uczenia się metodą prób i błędów oraz zasmakowania wolności w ramach ustalonych reguł. Sukces metody jest oparty na zaufaniu i uczuciu. To dzięki nim dziecko identyfikuje się z rodzicami i przyjmuje przekazywane przez nich zasady i wartości. Jak dowodzi autor, stosując pozytywną dyscyplinę, wychowamy osobę odpowiedzialną społecznie, empatyczną, niezależną i asertywną.
W książce nie brakuje wskazówek dotyczących: skutecznych metod stawiania granic; najczęstszych błędów popełnianych przez rodziców przy ich wyznaczaniu; rozsądnego nagradzania za zachowania pożądane; naturalnych konsekwencji zachowań.

Co wolno dziecku? to książka krótka, ale treściwa. Stanowi kompendium wiedzy o ustalaniu granic, oferuje praktyczne porady i wiedzę, przydatne rodzicom zagubionym, poszukującym podstaw, które umożliwią im stworzenie swojego własnego stylu wychowywania.

Wychowanie bez porażek

Thomas Gordon

Który rodzic nie chciałby mieć dziecka współpracującego, chętnego do wypełniania swoich obowiązków, otwartego na dialog z rodzicami, posłusznego?
Ilu metod próbujemy, aby ten cel osiągnąć? Prośby, groźby, kary, kazania, pertraktacje... Często wszystko to na nic.
Gordon przedstawia genialną w swej prostocie metodę nawiązania współpracy z dzieckiem, metodę bez porażek (nie mylić z wychowaniem bezstresowym, które niewiele ma wspólnego z wychowaniem).  Metodę uniwersalną, gdyż odwołując się do psychologii komunikacji, daje się ja stosować nie tylko w wychowywaniu dzieci, ale we wszelkich relacjach z innymi ludźmi. Genialną, bo niesamowicie skuteczną. Prostą, bo nie wymaga specjalnego przygotowania, jedynie odrobinę dobrej woli i trochę zmiany mentalności.

Rozwój emocjonalny dziecka w wieku przedszkolnym

Procesy emocjonalne odgrywają istotna rolę w kształtowaniu się osobowości dziecka. W jego przystosowaniu się do środowiska i regulacji stosunków z otoczeniem. Rozwój emocjonalny dzieci w wieku przedszkolnym w stosunku do wcześniejszych faz rozwojowych, cechuje się wzbogaceniem i zróżnicowaniem życia uczuciowego. Związane jest to zarówno z dojrzewaniem układu nerwowego, jak i z wpływem oddziaływań środowiskowych. Aczkolwiek już w okresach poprzednich można zaobserwować wyodrębnienie pierwszych uczuć dziecka, to jednak prawdziwy rozkwit uczuć ich bogactwo przypada na okres przedszkolny. W tym wieku dziecko przeżywa takie uczucia jak zazdrość, gniew, strach, lęk, radość, przyjemność, sympatię, zmartwienie, ciekawość. Zaczynają także kształtować się uczucia społeczne, moralne, estetyczne i intelektualne. Natomiast wszelkie zagrożenia rozwoju emocjonalnego we wczesnym dzieciństwie utrudniają, a niekiedy uniemożliwiają osiągnięcie dojrzałości emocjonalnej. Do 6 roku życia uczucia dzieci cechuje afektywność i impulsywność. Emocje są silne, gwałtowne i pomimo, że są krótkotrwałe to łatwo powstają, a ich wybuch skierowany jest na zewnątrz. Reakcje przy tym mogą być niewspółmierne do siły bodźca, a powstające uczucia są zmienne i nietrwałe (labilność uczuciowa). Nadal zauważalny jest silny związek uczuć z funkcjami organizmu dziecka. Znane już we wcześniejszym okresie rozwojowym uczucia takie jak: gniew, strach, radość, zazdrość itd., które do tej pory były często niewyraźne, a także niejednoznaczne, w wieku przedszkolnym nabierają wyrazistości. Cecha charakterystyczną jest to, iż dziecko nie potrafi maskować i tłumić swoich przeżyć emocjonalnych, co widać w jego zachowaniu, ruchach, gestach, w słowach.   Strach u dzieci wywołują najczęściej bodźce działające nagle i niespodziewanie. Zachowania emocjonalne związane ze strachem przejawiają się jako: nieśmiałość zakłopotanie zmartwienie lęk gniew Nieśmiałość w pierwszej fazie wiąże się ze strachem przed obcymi osobami. Dziecko nieśmiałe lęka się, jaka będzie reakcja otoczenia na nie, jest niespokojne, zagubione. Zakłopotaniejest związane z niepewnością jak się zostanie ocenionym przez otoczenie. Wspomnienia porażek i przeżytych niepowodzeń wpływają na formowanie się negatywnej samooceny i wzmagają zakłopotanie. Dzieci zakłopotane na ogół pragną wyjaśnić i usprawiedliwić swoje zachowanie. Zmartwienie dziecka na ogół nie jest wywołane bezpośrednim bodźcem, stanowi wytwór wyobraźni dziecka. Dziecko na przykład martwi się tym, że matka może zachorować lub, że ojciec będzie się na nie gniewał. Im dziecko bardziej zahamowane czy nieakceptowane, tym bardziej jest skłonne do przeżywania zmartwień i wyolbrzymiania ich. Lęk dziecka jest stanem napięcia psychicznego związanego z zagrażającą lub przewidywaną przykrością. Dzieci lękliwe zachowują się niekiedy hałaśliwie, popisują się przed innymi, bywają okrutne i brutalne, reagują nieadekwatnie do siły bodźca. O lęku przeżywanym przez dziecko może świadczyć jego skłonność do ucieczki przed bodźcami wywołującymi go; dziecka spędza wówczas wiele godzin przed telewizorem czy tez objada się słodyczami. Opisane wyżej zachowania nie są przez dzieci uświadamiane jako reakcja na ich stany lękowe. Gniew jest reakcją występującą już w okresie wczesno-niemowlęcym w wyniku pojawiania się przeszkody utrudniającej poruszanie się, a w dalszych okresach życia – działanie. Dzieci przedszkolne złoszczą się, gdy nauczycielka wydaje im polecenie, którego spełnienie związane jest z przerwaniem zabawy, gdy rówieśnicy zabierają im zabawkę. Dzieci w najstarszej grupie przedszkolnej, a także i te, które już uczęszczają do szkoły, ulęgają emocji gniewu, gdy są przez kogoś oszukane, gdy ktoś odnosi się do nich niesprawiedliwie, gdy są bite czy też karcone za przewinienia, których nie popełniły. Niekiedy dzieci złoszczą się, gdy nie rozumieją zadanej lekcji, gdy nie potrafią dorównać rówieśnikom w zabawach ruchowych, gdy są pozbawione przyjemności, które są udziałem ich kolegów. Od czwartego roku życia intensywność i ilość reakcji gniewu wyraźnie maleje. Począwszy od okresu, w którym dziecko opanowało mowę, fizyczne przejawy gniewu ustępują formą werbalnym. W miarę postępów uspołecznienia dziecko uczy się opanowywać wybuchy złego humoru, uczy się współżycia z rówieśnikami, a także rozumie konieczność podporządkowania się nakazom starszych. Nie znaczy to jednak, że emocje gniewu i złości są całkowicie wyeliminowane z repertuaru zachowań dziecka. Nasilają się one zwłaszcza jako efekt nieprawidłowych oddziaływań wychowawczych. Agresywne zachowania dorosłych wobec dzieci sprzyjająPrzeżywaniu przez nie złości i gniewu, a także wywołaniu tego gniewu, nie w stosunku do „silniejszych” od dziecka dorosłych, a wobec słabszych rówieśników. Emocje radości i zadowolenia dzieci doznają podczas kontaktów zabawowych z rówieśnikami i dorosłymi. Cieszy je pokonywanie trudności. Zadowolenie sprawiają im takie sytuacje, w których aktywność ich uwieńczona jest sukcesem. Dzieci bardzo cieszą się, gdy wygrywają w grach sportowych czy tez planszowych. Śmieją się i cieszą obserwując czy tez same przeżywając różnego rodzaju sytuacje wesołe i komiczne; podobnie reagują na opowiadania i wierszyki zawierające zabawne sceny. Miłośćzwiązana jest z serdecznym stosunkiem i życzliwością do obiektu uczuć oraz chęcią przebywania w jego towarzystwie. Dzieci obdarzają serdecznymi uczuciami te osoby, które są im życzliwe i otaczają je miłością. Aby miłość stanowiła wartość pozytywną, musi być odwzajemniana. Dlatego zdarza się, iż dzieci nieznajdujące akceptacji u ludzi przelewają swe uczucia na ukochana zabawkę lub zwierze. Im młodsze dziecko, tym bardziej ekspresywnie wyraża swoją miłość. Dzieci starsze staja się bardziej powściągliwe. Sądzą, że tulenie się do rodziców czy publiczne pieszczoty są czymś dziecinnym i krępującym Cechy charakterystyczne rozwoju emocjonalnego dzieci 3, 4, 5, 6 letnich wg C. Lee Dziecko trzyletnieJest towarzyskie, kochające, przyjazne, ugodowe i łatwo ulega sugestiom innych. Z łatwością przyjmuje relacje i cechy charakteru osób dorosłych. Przed ukończeniem czterech lat objawia wstydem brak pewności siebie, okazuje nieśmiałość, obraźliwość i nerwowość. Dziecko czteroletnieJest ufne, demonstruje duże poczucie pewności siebie, wykazuje ciekawość, skuteczność i wytrwałość w działaniu. Dość dobrze panuje nad własnymi emocjami. Traktowane poważnie, rozwiązuje problemy, kierując się rozsądkiem. Posiada utrwalone standardy zachowań przyjętych od rodziców i bliskich. Dziecko pięcioletnieDemonstruje pewność siebie, bywa zarozumiałe, lubi się popisywać, niekiedy stosuje groźby, ale także okazuje przyjacielskość i wspaniałomyślność. Z determinacją dąży do tego by być najlepszym i z wytrwałością ćwiczy nowe umiejętności. Potrafi dość dobrze panować nad emocjami, jest bardziej zrównoważone. Dziecko sześcioletnieMniej stabilne emocjonalnie niż w wieku pięciu lat. Bardzo szybko zmienia uczucia przyjaźni na wrogość. Wykazuje skłonności do egocentryzmu, skrupulatnego przestrzegania rytuałów, agresji, buntu i drażliwości. Potrafi być kochające przyjazne i z entuzjazmem współpracuje z innymi. Ciekawe wszystkiego, co je otacza. Z trudem akceptuje brak własnego sukcesu i niełatwo pokonuje frustracje. Źródła przeżyć emocjonalnych w wieku przedszkolnym: zmiana rodzaju i wzrost wymagań stawianych dziecku przez otoczenie – pojawia się konieczność dostosowania zachowania do norm zwyczajowych, społecznych i moralnych; poszerzenie kontaktów społecznych (zwiększenie ilości osób znaczących)- tu duże znaczenie ma stworzenie właściwego środowiska wychowawczego, które ma być podstawą uformowania szczerej więzi z dzieckiem, co stanowi podstawę korzystnie i skutecznie odbywającego się procesu kształtowania osobowości; zwiększenie roli kontaktów dziecka z rówieśnikami i dziećmi w innym wieku – tylko część reakcji zachodzących w tych kontaktach może być kontrolowanych przez środowisko wychowawcze i przez nie organizowane. Emocje dziecka różnią się zasadniczo od emocji człowieka dorosłego. W związku z niedojrzałością układu nerwowego przeżycia dziecka są krótkotrwałe: trwają tylko kilka minut, nagle powstają i nagle szybko się kończą. Emocje mają także charakter przejściowy. Dziecko bardzo łatwo przechodzi z jednego nastroju emocjonalnego w drugi, diametralnie od niego różny. Zmartwione i zapłakane za chwile śmieje się i cieszy. Emocje dziecka przejawiają się w sposób bardzo ekspresyjny. Mimika i pantomimika przeżyć emocjonalnych jest bogata. Dziecko uzewnętrznia radość, gniew czy strach w śmiechu i płaczu, w żywych gestach, ruchach, słowach, w którym nadaje w zależności od przeżycia emocjonalnego odpowiednia informację. Prawie do końca okresu przedszkolnego wskutek niepełnej dojrzałości układu nerwowego i niewykształconych jeszcze procesów hamowania – dziecko jest bardzo pobudliwe. Dlatego tez nawet słabe bodźce mogą wywoływać zarówno przykre, jak i przyjemne stany emocjonalne. W okresie przedszkolnym dziecko już potrafi obdarzać trwałym uczuciem osoby opiekujące się nim. Przywiązuje się także do zwierząt domowych, otacza je serdecznością i opieką. Pod koniec okresu przedszkolnego dziecko zdobywa umiejętności powściągania afektów, co jest świadectwem stopniowego osiągania dojrzałości emocjonalnej. Obserwuje się w tym wieku wydatny rozwój uczuć wyższych – intelektualnych, społecznych, moralnych i estetycznych. W miarę upływu lat dzieci przeżywają radość nie tylko podczas działania, a raczej cieszy je końcowy etap działania – wynik Do prawidłowego rozwoju emocjonalnego człowieka niezbędna jest równowaga między emocjami pozytywnymi i negatywnymi. Małe dziecko wychowane w kochającej je rodzinie doznaje znacznie więcej emocji pozytywnych niż negatywnych, ponieważ dorośli chronią je przed przykrymi przeżyciami. Im jednak staje się starsze i bardziej samodzielne, tym bardziej wzrasta możliwość zetknięcia się z różnymi sytuacjami niosącymi w sobie zagrożenie, z nie zawsze życzliwymi ludźmi, z trudnymi, a niekiedy niewykonalnymi zadaniami. Dziecko musi uczyć się radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Nadmiar miłości, którym darzą dziecko rodzice, wiążący się z usuwaniem z jego drogi wszelkich sytuacji mogących doprowadzić do przykrych przeżyć, powoduje skupienie miłości nie na innych ludziach, a na sobie samym. Powoduje to egoizm, nieumiejętność współbrzmienia emocjonalnego z otoczeniem i wczuwania się w przeżycia innych osób. Nadmiar emocji negatywnych utrudnia dziecku przystosowanie się społeczne. Dziecko odbiera cały otaczający świat jako zagrażający jego poczuciu bezpieczeństwa. Staje się nieśmiałe, bojaźliwe, przejawia tendencje do niskiej samooceny.

Dojrzałość szkolna dziecka

Podjęcie przez dziecko obowiązku szkolnego wiąże się z początkiem nowego, bardzo ważnego etapu w życiu. Przechodząc z wieku przedszkolnego w wiek wczesnoszkolny ulega zmianie podstawowa forma działalności dziecka. Jednak, aby dziecko mogło sprostać wymaganiom szkolnym i w pełni się rozwijać musi osiągnąć dojrzałość szkolną. Każdy rodzic wiedzieć powinien, na czym polega dojrzałość szkolna. Najogólniej można powiedzieć, że jest to gotowość dziecka do rozpoczęcia nauki w szkole, uzależniona od osiągnięcia takiego stanu rozwoju fizycznego, emocjonalno – społecznego i umysłowego, który umożliwia sprostanie obowiązkom szkolnym. Dziecko dojrzałe do nauki szkolnej potrafi: powiedzieć, jakie ma imię i nazwisko, ile ma lat, gdzie mieszka, opowiedzieć o pracy rodziców, narysować rysunek postaci ludzkiej: postać jest kompletna, części ciała są proporcjonalne do całości, części ciała są rozmieszczone właściwie, obchodzić się z przyborami do rysowania, malowania, pisania; nie wychodzić poza linie kolorując obrazek; nazwać to co narysowało, ciąć nożyczkami w linii prostej i krzywej; lepić z plasteliny, dobrać w pary przedmioty lub obrazki, klasyfikować je wg określonej zasady, np. owoce, pojazdy, zwierzęta, łączyć zbiory wg określonej cechy, np. wielkość, kolor, wskazać różnice w pozornie takich samych obrazkach, rozpoznać różne dźwięki z otoczenia, np. głosy zwierząt, liczyć kolejno do 10 ; po przeliczeniu liczmanów powiedzieć, ile ich jest, dokonywać dodawania i odejmowania na konkretach w zakresie 10 ma dobrą koncentrację uwagi, jest zainteresowane pracą i jej efektami, jest odporne na niepowodzenia, jest wytrwałe przy dłuższym wysiłku, prawidłowo wymawiać wszystkie głoski, nazwać głoskę na początku i na końcu wyrazu, różnicować wyrazy o podobnym brzmieniu, np. kran – tran, góra – kura, bada – pada, podzielić zdanie na wyrazy, wyrazy na sylaby, opowiedzieć treść obrazka posługując się mową zdaniową, rozwiązać proste zagadki, czytać niedługie teksty ze zrozumieniem, uważnie słuchać przez dłuższą chwilę opowiadania, bajki, muzyki, wykonać proste ćwiczenia gimnastyczne; uczestniczyć w grupowych zabawach ruchowych, wskazać lewą i prawą stronę swego ciała i osoby stojącej na wprost, doprowadzić do końca rozpoczętą zabawę, pracę, w trudniejszych sytuacjach zwrócić się o pomoc do osoby dorosłej, zgodnie bawić się z rówieśnikami – współdziałać, czekać na swoją kolej, działać sprawnie; umieć podporządkować się słownym poleceniom, wykonać podstawowe czynności samoobsługowe: samodzielnie zjeść, ubrać się, umyć, zawiązać sznurowadła, zapiąć guziki, zamki ma dobre tempo pracy, siedmiolatek potrafi nawiązać kontakty z rówieśnikami i dorosłymi, jest wrażliwy na opinię nauczycieli i innych osób dorosłych. U większości dzieci uczęszczających do przedszkola lub tzw. “zerówki” gotowość do podjęcia nauki szkolnej dokonuje się niepostrzeżenie i nie wymaga specjalnych zabiegów ani ze strony rodziców, ani ze strony nauczycieli. Bowiem cała praca wychowawcza przedszkola, od najmłodszych grup, zmierza do zapewnienia dziecku dobrego startu w szkole. Pomimo tego, zdarza się, że niektóre dzieci nie osiągają dojrzałości szkolnej w siódmym roku życia i z tego powodu odraczane są z obowiązku szkolnego. Te dzieci wymagają szczególnej troski i fachowej pomocy. Wśród dzieci przekraczających próg szkolny są takie, które wchodzą w obowiązki szkolne z niepełną dojrzałością szkolną. Tym dzieciom również potrzebna jest specjalistyczna pomoc (np. korekcyjno-kompensacyjna), bo narażone są na poważne niepowodzenia szkolne. O tym, czy dziecko pójdzie do szkoły mimo braku dojrzałości szkolnej, czy zostaje odroczone zawsze decydują rodzice, po zasięgnięciu opinii psychologa i pedagoga. Te trudne, ale konieczne decyzje muszą być poprzedzone rzetelną diagnozą dziecka, pozwalającą określić jego dojrzałość umysłową, fizyczną, społeczną i emocjonalną.